Inne

Release Notes — 30 lipca 2026

Bartłomiej Głowacki · CAIO, kierownik AI i R&D
Release Notes — 30 lipca 2026

Ten release dotyka przede wszystkim tego, co dzieje się wokół nagrania sesji: notatki głosowe działają już również na telefonie, nagranie pocięte na kilka części pobierzesz w całości i we właściwej kolejności, a podział na mówców w rozmowie jeden na jeden wreszcie pokazuje dwie osoby, a nie kilkanaście. Poza tym: czytelniejszy kalendarz, spokojniejsze powiadomienia o płatnościach i naprawiona lista pacjentów.

💚 Dziękujemy za zgłoszenia. Martynie — za notatki głosowe na telefonie i za sygnał, że terapeutki z podpiętą kartą wciąż dostają ponaglenia o płatność. Aleksandrze — za zgłoszenie sesji jeden na jeden, w której transkrypcja pokazywała kilkanaście „mówców”, i za sygnał o bardzo długim czasie przetwarzania przy wgrywaniu wielu sesji naraz. Ewie — za uwagi do kalendarza. Darii — za pilnowanie, żeby aplikacja w sklepach wyglądała tak jak nasza nowa marka. I panu Chojnackiemu — za spostrzeżenie, że notatkę głosową dało się nagrać tylko na komputerze.

1. 🎙️ Notatki głosowe nagrasz już z telefonu

Do tej pory notatkę głosową do sesji mogłaś nagrać wyłącznie przy komputerze. Od teraz zrobisz to również w aplikacji mobilnej: wchodzisz w sesję, wybierasz nagranie notatki, mówisz — a tekst sam dopisuje się do notatek z tej sesji.

Jak to działa w praktyce:

  • Możesz mówić do 10 minut — tyle wystarcza na podsumowanie po sesji „na gorąco”, jeszcze przed wyjściem z gabinetu.
  • Nagranie nie zniknie, jeśli akurat nie masz zasięgu. Plik zostaje na telefonie i wysyła się sam, gdy połączenie wróci. Nawet zamknięcie aplikacji po drodze nic nie psuje.
  • Notatka nie dopisze się dwa razy. Zdarzało się, że przy słabym połączeniu ten sam tekst wchodził do notatek podwójnie i trzeba było ręcznie usuwać duplikat. To już nie występuje — ani na telefonie, ani w wersji przeglądarkowej.
  • Notatka nie miesza się z nagraniem sesji. Nie trafia do transkrypcji sesji i nie podbija licznika „nagranie czeka na wysłanie” na liście sesji.

Przy okazji przepisaliśmy notatki głosowe na nasz własny silnik rozpoznawania mowy — ten sam, który od kilku tygodni obsługuje transkrypcje sesji. W praktyce oznacza to lepiej rozpoznawane polskie nazwy i terminy oraz krótsze oczekiwanie na tekst.

2. 🗣️ Sesja jeden na jeden to dwie osoby, a nie trzynaście

Nagranie z telefonu jest dzielone na dziesięciominutowe kawałki, a podział na mówców powstaje osobno dla każdego z nich. Potem trzeba je z powrotem „zszyć” w jedną sesję — i właśnie to zszywanie się blokowało dokładnie wtedy, kiedy było najbardziej potrzebne: gdy Ty i pacjent mówicie podobnie dużo. Efekt widziała Aleksandra: w rozmowie dwóch osób transkrypcja wypisywała 11–13 różnych mówców.

Naprawione. Na dwóch prawdziwych sesjach z 28 lipca, które pokazywały 13 i 11 „mówców”, jest teraz odpowiednio 3 (trzeci to czterosekundowy artefakt) i 2. Uczciwie: nie wyeliminowaliśmy jeszcze wszystkich przypadków — zdarza się, że przy jednym cięciu nagrania role zamienią się miejscami. Pracujemy nad trwalszym rozpoznawaniem głosu przez całą sesję.

Dwie mniejsze zmiany z tej samej rodziny:

  • Dziesięciominutowe kawałki nagrania z telefonu nie są już niesłusznie odrzucane. Kontrola jakości podziału na mówców uznawała za podejrzany każdy fragment, w którym jedna osoba mówi niemal bez przerwy — a dziesięć minut monologu pacjenta to w terapii norma, nie błąd. Co czwarte zadziałanie tej kontroli było fałszywym alarmem i zbędnie przerzucało plik na silnik zapasowy. Teraz kontrola bierze pod uwagę tylko dłuższe nagrania, gdzie taki sygnał naprawdę coś znaczy.
  • Druga próba podziału na mówców faktycznie coś zmienia. Gdy pierwsze podejście wyjdzie podejrzanie, aplikacja próbuje ponownie z innymi ustawieniami. Zmierzyliśmy, że dotychczasowe ustawienie tej drugiej próby dawało dokładnie ten sam wynik co pierwsza — czyli nie ratowało nic. Po kalibracji na prawdziwych nagraniach druga próba realnie odzyskuje pliki, które wcześniej lądowały na silniku zapasowym.

3. 📼 Nagranie z kilku części pobierzesz w całości

Dłuższe sesje nagrywane telefonem zapisują się w kilku częściach. Do tej pory potrafiło to boleśnie zawieść — i to na trzy niezależne sposoby. Wszystkie trzy są naprawione.

  • Koniec urwanych końcówek sesji. W pięćdziesięciominutowej sesji ostatni fragment nagrania odbijał się od wewnętrznego limitu i po prostu nie wchodził do transkrypcji. Zawsze — nie „czasami”. Teraz dosyłanie kolejnych części ma osobny, znacznie szerszy budżet, więc długa sesja przechodzi w całości.
  • Jeśli jakiś fragment się nie dograł, dowiesz się o tym. Wcześniej nieudany fragment był po prostu niewidoczny: transkrypcja wyglądała na kompletną, choć brakowało w niej kawałka rozmowy. Teraz nad transkrypcją pojawia się wyraźne ostrzeżenie, że nagranie jest niepełne.
  • Audio wszystkich części da się pobrać. Do tej pory po zszyciu transkrypcji dostęp zostawał tylko do pierwszego fragmentu — z pięćdziesięciominutowej sesji pobierałaś dziesięć minut. Teraz każda część ma swój link, a lista jest ułożona według czasu nagrania, nie kolejności przetwarzania.
  • Kliknięcie „pobierz” pobiera plik, zamiast otwierać odtwarzacz w miejscu aplikacji i wyrzucać Cię z widoku sesji.
  • Obietnica „48 godzin od nagrania” jest teraz prawdziwa — także dla części dosłanej z opóźnieniem, np. następnego dnia po odzyskaniu zasięgu. Wcześniej takiej części zegar startował od nowa. Przy okazji domknęliśmy lukę, w której nagranie usuniętego pacjenta mogło przetrwać usunięcie konta — teraz kasuje się wszystko, bez wyjątków.
  • Licznik brakujących fragmentów nie kłamie. Starsza nieudana próba przestała psuć wygląd nowej, zdrowej transkrypcji tej samej sesji.

4. ⏱️ Uczciwszy czas oczekiwania i mniej przestojów przy wgrywaniu wielu sesji

Aleksandra zgłosiła bardzo długie przetwarzanie przy wgrywaniu kilku sesji jednocześnie. Zajrzeliśmy głębiej i poprawiliśmy kilka rzeczy naraz:

  • Szacowany czas gotowości nie jest już zaniżony. Aplikacja pomijała w wyliczeniach część nagrań, które faktycznie stały w kolejce, więc nowo wgrana sesja dostawała obietnicę „za chwilę”, a czekała znacznie dłużej. Teraz kolejka jest liczona uczciwie, a sam szacunek opiera się na prawdziwych pomiarach z ostatnich tygodni, nie na wartościach z czasów starego silnika.
  • Mniej niepotrzebnych przełączeń na silnik zapasowy. Nasz mechanizm samonaprawy potrafił zrestartować przetwarzanie w środku zdrowej, po prostu długiej pracy. Próg został podniesiony powyżej najdłuższego normalnego czasu przetwarzania.
  • Kolejka nie zatrzymuje się kaskadowo. Przy chwilowej awarii każda sesja czekała na swoją kolej osobno, więc trzydzieści zaległych nagrań oznaczało blisko godzinę zserializowanego oczekiwania. Teraz po jednym nieudanym podejściu kolejne sesje od razu idą dalej.

5. 💳 Konto do płatności online — dowiesz się, gdy przestanie działać, i odzyskasz je

Jeśli Twoje konto do przyjmowania płatności online zostanie odłączone (np. przypadkowo, z panelu operatora), dowiadywałaś się o tym dopiero wtedy, gdy pacjentowi odbiła się płatność. Teraz:

  • Dostajesz jednego, jasnego maila o tym, że pacjenci chwilowo nie mogą płacić online — w Twoim języku, polskim albo angielskim, zgodnie z ustawieniem profilu. Wcześniej ten komunikat był zawsze po polsku.
  • Mail dociera nawet wtedy, gdy w tym momencie wypada aktualizacja aplikacji. Wcześniej w takim zbiegu okoliczności powiadomienie mogło zniknąć na zawsze i nikt Cię już nie ostrzegał.
  • Przycisk „Połącz konto ponownie” naprawdę działa. Do tej pory prowadził w kółko: próbował reaktywować konto, które już nie istnieje, i kończył się błędem. Teraz zakłada nowe konto, a historia wcześniejszych przelewów i płatności zostaje zachowana.

6. 💳 Okres próbny z podpiętą kartą — koniec ponaglania

Jeśli w okresie próbnym masz już podpiętą metodę płatności, aplikacja przestaje Cię prosić o „dodanie płatności”. Zamiast tego widzisz spokojną informację, że subskrypcja rozpocznie się automatycznie. Dotyczy to wszystkich miejsc naraz: paska na górze, powiadomienia na pulpicie i maili przed końcem okresu próbnego.

Problem zgłosiła Martyna: klientka opłaciła okres próbny szybką płatnością, potem dodała kartę — i dalej była ponaglana. Aplikacja szukała karty w niewłaściwym miejscu i w ogóle nie widziała płatności zrobionych przez szybki formularz.

Przy okazji uporządkowaliśmy maile o subskrypcji — wysyła je teraz jeden kanał, a nie dwa niezależne, więc nie powinnaś już dostawać tej samej wiadomości dwukrotnie. Bez zmian zostają maile prawne (ostrzeżenia o retencji nagrań) i potwierdzenia zmiany lub anulowania planu.

Domknęliśmy też cichy przypadek przy zakładaniu subskrypcji: zdarzało się, że karta zostawała przypięta, subskrypcja się nie tworzyła, a aplikacja meldowała sukces. Teraz plan jest odtwarzany z Twojej subskrypcji także wtedy, gdy operator płatności nie przekaże go w danych transakcji, a nierozstrzygnięta płatność nie kończy się już fałszywym „gotowe”.

7. 📅 Kalendarz — czytelniejsze przełączniki i widoczny przycisk importu

Na uwagi Ewy uprzątnęliśmy kalendarz:

  • Zniknęły liczniki wydarzeń przy przyciskach pokazywania i ukrywania kalendarza Google, Apple i Outlook — dodawały szumu, a nie informacji.
  • Przycisk dodania wydarzenia z zewnętrznego kalendarza jako sesji jest teraz w firmowym koralowym kolorze i — co ważniejsze — naprawdę widoczny. Wcześniej był przygaszony razem z całym kaflem wydarzenia i trudno było w niego trafić.

8. ✍️ Znacznik „Wpis AI” także w zadaniach domowych

W zadaniach domowych pacjenta pokazywał się czasem surowy zapis [AI] w treści zadania. Teraz w tym miejscu — zarówno u pacjenta, jak i w Twoim widoku — jest normalny, czytelny znacznik „Wpis AI”, tak jak wszędzie indziej w aplikacji. Nadal od pierwszego spojrzenia wiesz, co napisała asystentka, a co Ty.

9. 👥 Lista pacjentów znów się otwiera

Po zwiększeniu ochrony imion i nazwisk pacjentów lista pacjentów oraz karty pacjentów przestawały się wczytywać, jeśli w bazie były osoby bez wpisanego imienia — a takich (dopisanych przez portal albo rezerwację online) było kilkaset. Naprawione: brak imienia jest znów po prostu pustym polem, a nie błędem blokującym cały widok.

10. 📄 Regulamin — cofnęliśmy przedwczesną prośbę o ponowną akceptację

Do produkcji trafiła nowa wersja Regulaminu, mimo że miała wejść w życie najwcześniej 10 sierpnia i dopiero po wcześniejszym powiadomieniu. Skutek: przy logowaniu mogło Ci się pokazać okno z prośbą o ponowną akceptację regulaminu. Cofnęliśmy to od razu — obowiązuje wersja, którą już zaakceptowałaś. Nowa wersja wróci dopiero po wysłaniu powiadomienia i z zachowaniem czternastodniowego wyprzedzenia, tak jak zapisano w samym Regulaminie. Przepraszamy za zamieszanie.

11. 📱 Nowa ikona aplikacji w App Store i Google Play

Aplikacja mobilna dostała nową wersję do sklepów, żeby ikona na liście aplikacji i na stronie produktu była już zgodna z naszą odświeżoną marką. Jeśli w telefonie widzisz jeszcze starą ikonę — wystarczy zaktualizować aplikację.

Co jeszcze naprawiliśmy

  • Nagranie z telefonu wysyła się z tą samą jakością co dotąd — wycofaliśmy zmianę, która mogła ją obniżyć.
  • Poprawiliśmy nasz wewnętrzny monitoring nagrywania, który zgłaszał fałszywe alarmy o awarii sesji wideo. Awarii nie było — sprawdzaliśmy niewłaściwe miejsce.
  • Cała warstwa dostępu do transkrypcji i analiz została uporządkowana pod spodem. Dla Ciebie nic się nie zmienia poza tym, że aplikacja szybciej się wczytuje, a nam łatwiej naprawiać kolejne rzeczy.

Sprawdź u siebie

Co sprawdzićJak
Notatka głosowa na telefonieOtwórz sesję w aplikacji mobilnej, nagraj krótką notatkę — tekst pojawia się w notatkach sesji, tylko raz
Notatka bez zasięguWłącz tryb samolotowy, nagraj notatkę, wyłącz tryb — notatka wysyła się sama
Podział na mówcówOtwórz transkrypcję długiej sesji nagranej telefonem — widzisz dwie osoby, nie kilkanaście
Pobieranie nagrania z kilku częściW sesji nagranej telefonem sprawdź listę plików audio — są wszystkie części, w kolejności nagrania, a klik pobiera plik
Ostrzeżenie o niepełnym nagraniuJeśli fragment się nie dograł, nad transkrypcją widzisz wyraźny komunikat
Czas oczekiwaniaWgraj kilka sesji naraz — podany czas gotowości odpowiada rzeczywistości
Okres próbny z kartąMając podpiętą kartę w okresie próbnym, sprawdź pasek na górze — informuje o automatycznym starcie, nie prosi o dodanie płatności
KalendarzPrzy przełącznikach kalendarzy nie ma liczników, a koralowy przycisk „+” na wydarzeniu jest dobrze widoczny
Zadania domoweW zadaniu domowym stworzonym przez asystentkę widzisz znacznik „Wpis AI”, nie zapis w nawiasach kwadratowych
Lista pacjentówOtwórz listę pacjentów — wczytuje się w całości, także gdy część osób nie ma wpisanego imienia
RegulaminPo zalogowaniu nie pojawia się prośba o ponowną akceptację regulaminu

Artykuł przygotowany przez zespół Therapy Support

Therapy Support · Zacznij już dziś

Odzyskaj czas dla siebie
i swoich pacjentów

Jesteś terapeutą / terapeutką CBT?
Sprawdź, jak platforma wspiera Twoją codzienną pracę.
Podsumowania sesji, które porządkują materiał kliniczny. Administracja, która nie przeszkadza.